Mensinger      ELMUZ
                                                

Odpoczno

Zespół został powołany do życia w Łodzi z inicjatywy opocznianina, jazzmana Marka Kądzieli oraz Marcina Lorenca znanego skrzypka folkowego, członka wielokrotnie nagradzanej kapeli folkowej “Gęsty Kożuch Kurzu”. Do współpracy muzycy zaprosili znanego łódzkiego perkusistę/eksperymentatora Piotra Gwaderę oraz śpiewaczkę ludową Joannę Gancarczyk. Repertuar zespołu czerpie z dziedzictwa opoczyńskich mistrzów takich jak skrzypek Stanisław Ksyta, harmonista Julian Jarząb, skrzypek Stanisław Piekarski, śpiewaczka Henryka Kowalczyk. Wszystkie te inspiracje można usłyszeć w barwnym repertuarze zespołu…

Kądziela & Wójciński „10 Little Stories”

Muzyka zawarta na tym albumie to zbiór opowiadań, których treścią i osią jest przyjaźń. Owocem tej przyjaźni jest niezwykłe porozumienie ,które zaistniało pomiędzy muzykami. Kompozycje stapiają się tu w jedno ciało z improwizacją. Muzyce tej towarzysz spokój a liczne niedopowiedzenia pozostawiają fantastyczny niedosyt, który uczy nas słuchania muzyki zupełnie na nowo. Tutaj nikt nikomu nic nie udowadnia, tutaj po prostu jest harmonia. About the band: “The music on this album is a collection of stories, each having friendship as both their leitmotif and their essence. And one fruit of such friendship is the extraordinary understanding that has grown between the musicians. The themes melt into one body as they improvise. The music is imbued with serenity, while its many allusions evoke a feeling of incompleteness that compels you to experience the music anew each time you hear it. But nothing is imposed, just an irresistible sense of unfettered harmony.”

Marek Kądziela ADHD fet. Rudi Mahall

W kwartecie oprócz lidera występuje ikona europejskiego jazzu – klarncecista Rudi Mahall. W sekcji grają znakomici duńscy muzycy Andreas Lang-kontrabas, Kasper Tom Christiansen – perkusja. ADHD wykonuje autorski repertuar z pogranicza europejskiego jazzu i muzyki improwizowanej, pełen zaskakujących melodii oraz dynamicznej rytmiki jak również ironicznych nawiązań do klasyki Grounge jak Nirvana!

HUNGER PANGS

Marek Kądziela – gitara Tomasz Dąbrowski – trąbka , microKorg, Balkan horn Kasper Tom Christiansen – perkusja Skład Hunger Pangs tworzą Marek Kądziela (gitara), autor większości kompozycji i założyciel, Tomek Dąbrowski (trąbka) oraz Kasper Tom Christiansen (perkusja). Muzycy spotkali się na studiach w Carl Nielsen Academy of Music w Odense (Dania). Wspólnym mianownikiem ich wieloletniej znajomości jest działalność muzyczna zapoczątkowana w 2006 r, która trwa do dziś (także w ramach innych formacji, np.: K.R.A.N., OFFquartet, Kasper4). Materiał na płytę powstał w latach 2010 – 2012, i został zarejestrowany w trakcie trzech sesji nagraniowych: w Berlinie i dwóch w Odense. W realizacji sesji nagraniowej w Berlinie uczestniczył Frank Möbus. Muzyka inspirowana twórczością „Der Rote Bereich” i „Hyperactive Kid”. Artyści doskonali kształt projektu podczas trwania licznych tras koncertowych (głównie w Niemczech, Danii oraz w Polsce). „Hunger Pangs jest projektem który miał od początku być przestrzenią do realizacji pozajazzowych ambicji muzycznych – mówi Marek Kądziela. Tak więc jako gitarzysta jazzowy mogłem stać się np. punkowcem. Również pozostali członkowie tria mają wiele przestrzeni do zaskoczenia słuchacza a często samych siebie Hunger Pangs nie jest jałowym eksperymentem, lecz konsekwentnym działaniem i poszerzaniem horyzontów muzycznych wbrew gatunkom i trendom. Każdy w muzyce może znaleźć element sobie bliski”. (Edyta Zajdlic)

K.R.A.N.

Marek Kądziela,   Tomasz Licak,   Richard Andersson,   Kasper Tom Christiansen   poznali się w trakcie nauki w The Carl Nielsen Academy of Music Odense w Dani, tam też utworzyli zespół.   KRAN to międzynarodowa grupa, która z równą łatwością przekracza granice państw, co żongluje nastrojami i dynamiką. Żarliwe improwizacje wykluwają się z delikatnych tematów, a drapieżna, agresywna harmonia powstaje na bazie kilku niewinnych akordów. Całość, silnie przesycona emocjami, dryfuje w kierunku – co zresztą deklarują sami muzycy – stylistyki hardbopowej, nie stroniąc jednak od eksperymentalnych wycieczek w stronę free, jak i bebopowych fraz i współbrzmień. Zespół tworzą muzycy polscy i duńscy. Pierwszą frakcję reprezentuje gitarzysta Marek Kądziela, znany dobrze polskiej publiczności laureat Guitar City 2007, Bielskiej Zadymki Jazzowej czy Jazzu nad Odrą, oraz saksofonista Tomasz Licak, współpracujący z takimi muzykami jak Anders Mogensen, Simon Krebs czy Rudi Mahall. Frakcja duńska zaś to Kasper Tom Christiansen, mieszkający w Berlinie perkusista, płodny kompozytor i lider wielu formacji, m.in. Fusk, Horn Amok! i popularnego QuartZ, oraz Richard Andersson, często nazywany największą nadzieją kontrabasu duńskiego. Ten niewidomy muzyk ma na swoim koncie współpracę z takimi tuzami jak Randy Brecker czy Anders Mogensen, i choć studiuje w tej chwili w nowojorskiej Manhattan School of Music, to, podobnie jak wszyscy pozostali członkowie grupy, ukończył The Carl Nielsen Academy of Music w Odense w Danii. Tam też uczestnicy projektu poznali się i utworzyli zespół. Każdy z czwórki muzyków jest wybitną indywidualnością, każdy z nich posiada swoje charakterystyczne brzmienie i język, którym się posługuje. Wynikiem jest piorunująca wręcz mieszanka, która naprawdę potrafi wstrząsnąć słuchaczem, i co więcej, brzmi zaskakująco spójnie. Choć płyta zaczyna się niewinnie, z taktu na takt nabiera rozpędu, śmiałości. Temperatura rośnie. Surowe brzmienie instrumentów doskonale oddaje garażowy, pełen młodzieńczej energii i buntu charakter muzyki. Lekko gdzieniegdzie przesterowana gitara doskonale uwydatnia przekaz energetyczny, a ciekawe harmonie i wpełzające z ciszy pojedyncze dźwięki przywodzą na myśl poetycki sposób gry Billa Frisella. Frazy saksofonu z lekkością przechodzą z delikatnych i miękkich, jak w Kind of Dance, w dobitne i agresywne, jak w moim ulubionym utworze Hobbit, całość zaś pulsuje w rytm doskonale współpracującej sekcji, na której grę warto zwrócić szczególną uwagę. Kontrabas odgrywa tu rolę melodyczną w nie mniejszym stopniu, niż harmoniczną, zaś podbudowany niesamowicie czujną odpowiedzią perkusji tworzy energetyczny tandem. Choć zespół powstał w murach uczelni, nie ma tu miejsca na szkolne schematy, na wprawki i grzeczne frazy – to prawdziwy jazz, przekazujący autentyczne emocje, pełen ekspresji i siły! Konrad Żywiecki